Pompa ciepła – monoblok czy split

Rynek oferuje nam, na razie, dwa typy pomp ciepła. Na który z nich warto się zdecydować, czym się różnią oraz jakie mają cechy wspólne? Na wszystkie te pytania postaramy się odpowiedzieć poniżej. Jeśli więc zainteresował cię ten temat, koniecznie kontynuuj czytanie naszego tekstu.

Budowa pompy ciepła – różnice między monoblokiem, a splitem

Charakterystykę rozpocznijmy od monobloku. Pompy ciepła woda-powietrze, tego typu, to urządzenia stworzone od początku do końca w fabryce. To tam powstaje projekt i urządzenie składające się z jednej jednostki, z której wychodzą rury dystrybuujące całe ciepło do domu, mieszkania bądź też innego budynku. Ponadto, pompa ta jest od razu, w miejscu jej wytworzenia, sprawdzana pod względem szczelności, bowiem zawiera układ chłodniczy. Jego nieszczelność oznacza, najprościej mówiąc, brak działania. W związku z tym, że całym procesem powstawania tej pompy zajmują się wyłącznie profesjonaliści i wszystko jest ostatecznie sprawdzane, użytkownik ma absolutną gwarancję, że pompa ciepła jest sprawna, skuteczna i wydajna.
Pompa ciepła woda-powietrze, ale typu SPLIT to połączenie dwóch jednostek. Po pierwsze zewnętrznej, na którą składa się sprężarka, parownik i zawór rozprężny, a także wewnętrznej wyposażonej w skraplacz. Rury w tym przypadku są poprowadzone z jednostki zewnętrznej do skraplacza, pełniącego rolę wymiennika ciepła. W ich wnętrzu przepływa gaz chłodniczy, który jest transportowany w celu oddania ciepła do instalacji.

Monoblok czy split, którą pompę ciepła wybrać

Zgodnie z opiniami, za pompą ciepła split przemawia przede wszystkim atrakcyjna, czyli niska cena. Jeśli jednak przyjrzymy się tej pompie nieco bliżej, zauważymy jeszcze jeden istotny szczegół, mianowicie brak kłopotów zimą. Pompy ciepła split, a dokładniej ich przewody, nie ulegają uszkodzeniom na skutek zamarznięcia, gdy temperatura w Polsce spada dużo poniżej zera.
Z drugiej strony pompy ciepła split posiadają także swoje wady. Przykładowo, urządzenie o mocy powyżej 10 kW nakłada obowiązek na jego właściciela, aby ten założył odpowiednią kartę produktu oraz systematycznie kontrolował szczelność pompy. Na pierwszy rzut oka to nie wygląda źle, ale należy dodać, że kontrolę przeprowadza odpowiednio przygotowana do tej roli osoba, posiadająca stosowne narzędzia oraz uprawnienia, a jej wezwanie generuje oczywiście dodatkowe koszty.
Niektórzy uważają, że split i monoblok to synonimy, dwie takie same pompy ciepła. Byłaby to rzeczywiście prawda, gdyby nie jedna znacząca różnica. Urządzenie split jest łatwiejsze do wyprodukowania. Monoblok musi zostać od początku do końca wykonany w fabryce. Split zostaje natomiast wypróbowany po raz pierwszy dopiero na budowie, przez doświadczonego montera, specjalistę zajmującego się pompami ciepła. Ponadto monoblok jest urządzeniem estetycznym, choć dużym, a także zaizolowanym termicznie oraz akustycznie, co oznacza jego cichszą pracę. Niestety bardziej zaawansowana produkcja wiąże się automatycznie z wyższymi cenami zarówno produkcji, jak i zakupu.

Split czy monoblok – wydajność i koszty pomp ciepła

Z rozmów z ekspertami od pomp ciepła wynika, że monobloki pracują przez dłuższy czas, dzięki czemu mogą okazać się korzystniejsze pod względem finansowym. Urządzenia tego typu słynął przede wszystkim z tego, że są większe, masywniejsze, doskonale zaizolowane oraz cichsze. Ponadto, nie wymagają także corocznych kontroli. Z tego punktu widzenia wydaje się, że lepszym wyborem są zatem pompy ciepła potocznie zwane monoblokami.
Czy jednak rzeczywiście tak jest? Przez ostatnie kilka lat opracowywano nowe rozwiązania i poprawiano te nieefektywne w pompach ciepła typu split. W efekcie tych prac stworzono równie wydajną pompę, co w przypadku monobloku. Wielu ekspertów twierdzi, że obie te pompy są tak samo wydajne i efektywne, a znalezienie między nimi różnic jest bardzo trudne. Co ciekawe, wśród specjalistów z branży można znaleźć także głosy mówiące, że to właśnie split jest lepszym wyborem, bowiem jest tak samo efektywny jak monoblok, ale jest tańszy przy zakupie. Sprawę można więc uznać za nierozwiązaną.